Dobrepytanie

Blog

21.10.2015

PO CO W OGÓLE SĄ SZKOLENIA?


Alex wrócił ze spotkania z klientem. Facet wyrzucił go za drzwi twierdząc, że kilka lat temu wywalił kupę kasy na szkolenia i tylko szkoda było na to czasu. Nie było szans na rzeczową rozmowę. Alex postanowił wysłać prezesowi list, w którym tłumaczy zjawisko:

„Czasami spotykam się z opinią, że szkolenia w firmach nie działają. Opinią, że szkoda na nie pieniędzy, bo to nic nie daje. 

Kategoria: blog
Napisał: dobrepytanie

Alex wrócił ze spotkania z klientem. Facet wyrzucił go za drzwi twierdząc, że kilka lat temu wywalił kupę kasy na szkolenia i tylko szkoda było na to czasu. Nie było szans na rzeczową rozmowę. Alex postanowił wysłać prezesowi list, w którym tłumaczy zjawisko:

„Czasami spotykam się z opinią, że szkolenia w firmach nie działają. Opinią, że szkoda na nie pieniędzy, bo to nic nie daje. Tak sobie myślę, że w takich chwilach można zacytować Ewę Foley:

„Aby się czegoś nauczyć trzeba:

  1. Zauważyć, że nie umiesz. [lub chociaż dopuścić myśl, że do doskonałości masz jeszcze kawałek]
  2. Bardzo chcieć się tego nauczyć.
  3. Uwierzyć, że to możliwe, że możesz tego dokonać.
  4. Wiedzieć, jak to robić (tu potrzebujesz nauczyciela, który nie tylko umie to, co Ty chcesz umieć, ale potrafi nauczyć, jak umieć…).
  5. A potem pozostaje ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.”

 I jeśli zabraknie któregoś elementu, to faktycznie może być słabo.

  1. Jeśli uznasz, że w temacie szkolenia wiesz i potrafisz wszystko, to stwierdzisz, że to strata czasu i tak będziesz komunikować. Po latach zbierania doświadczeń może być ciężko zejść z pozycji mistrza do pozycji ucznia. I to jest pierwszy próg.
  2. Drugi próg ma dwojaką genezę: reakcja „nie chcę!”, „mam lepsze rzeczy do roboty!” może być bierną agresją wymierzoną w kogoś, kto na szkolenie wysyła (często przełożony), ale może być też autentyczną niechęcią do tego, by polepszać swoje umiejętności w danym temacie. Taka osoba zmuszona do uczestnictwa całym swoim ciałem komunikuje: „nie chcę tu być!”. Nierozbrojona może wybuchnąć i zniszczyć proces grupowy.
  3. Tutaj kłania się wiara w siebie i w swoje możliwości, ale to raczej temat na pracę indywidualną z tą osobą.
  4. „Jak” ma kluczowe znaczenie dla tych, którzy już na szkolenie dotrą. Trener musi się znać, ale musi również przedstawiać treści w taki sposób, żeby uczestnicy chcieli i potrafili z tego czerpać. To jest powód dla którego warto wziąć pasjonata tematu, który „zarazi” entuzjazmem.
  5. Piąty element wykłada większość pojedynczych szkoleń. Na szkoleniu liderem zmiany jest Trener i jeśli dobrze wykona swoje zadanie, to zostawia w grupie wzrastające nasiona inspiracji. A kto potem przejmuje rolę Trenera? Kto zadba o to, by nowa umiejętność wzrastała? Liderami wprowadzenia zmian mogą zostać uczestnicy, którzy pilnują się sami nawzajem, przełożony (jeśli potrafi to robić w sposób wspierający a nie zabijający a zabija tekstami w stylu: byłeś na szkoleniu! stosuj!). To jest element, o który trzeba mądrze zadbać. Praktykowanie nowej wiedzy jest podstawowym warunkiem efektywności szkolenia.

Kiedy możemy się spotkać żeby porozmawiać o sensowych wdrożeniach nowych umiejętności w Pana firmie?”

 

POWRÓT
KONTAKT

dobrepytanie

Katarzyna Lewandowska

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.    

spacja bydgoszcz    spacja bydgoszcz