Dobrepytanie

Blog

12.11.2015

FRAGMENT PRAWDZIWEJ SESJI COACHINGOWEJ (ZA ZGODĄ KLIENTKI)


Fragment prawdziwej sesji coachingowej (za zgodą klientki)
Kategoria: blog
Napisał: dobrepytanie

Fragment prawdziwej sesji coachingowej (za zgodą klientki)

Coach Coachee (klientka) –
 wzburzona, spięta
  Wypięli się na mnie. Firma chce mnie tylko wykorzystać. Wszyscy dostali to, co im obiecano a ja będę gonić ogony. Potrafili się lepiej sprzedać, lepiej zagadać. A ja wierzyłam w sprawiedliwość, w uczciwość. No to mam.
Jak się czujesz kiedy o tym myślisz? Jestem smutna. Żal mi samej siebie. Mam pretensje. Czuję się gorsza od innych.
Jak byś narysowała siebie w tej sytuacji? Gdybyś miała pokazać mi w postaci narysowanego obrazka. To co by tam było? Na pierwszym planie bawiąca się świetnie ekipa przy ognisku, mają wypasione namioty, śmieją się, obejmują a gdzieś tam w tyle, w szałasie ze skleconych patyków – ja.
I co chcesz teraz zrobić? Chcę żeby ktoś to oglądał i żeby było mu mnie żal. Żeby mi współczuł. Żebym przykuła jego uwagę.
Po co? Bo wtedy, kiedy mam niefajną sytuację, mam prawo zabierać sobą przestrzeń. Jest mi źle i to uzasadnia to, że staję w centrum uwagi, że ściągam reflektory na siebie. Wtedy można.
A kiedy nie można? Kiedy wszystko idzie dobrze. Ludzie nie lubią kiedy człowiek się obnosi z tym jak mu jest fajnie. Pamiętają mu te wszystkie chwile kiedy się czołgał i patrzą jak na kłamcę – nie może Ci być dobrze, a pamiętasz co było?!
[milczy, patrzy i czeka na ciąg dalszy] I tworzę ze swojego życia taki naszyjnik z kolejnych rozczarowań, kolejnych żali, pretensji. Oczko po oczku.
I jak się z tym czujesz? Chcę zacząć tworzyć inny naszyjnik. Złożony z radości, wdzięczności, zwycięstw.

 

I kiedyś dojrzeć do tego , by nosić go z dumą.

A jak to się ma do Ciebie siedzącej w szałasie z patyków? Postanawiam wyjść i dołączyć do ludzi przy ognisku.
I co zrobić? Usiąść obok. Pozwolić sobie być z nimi. Ze spokojem i bez lęku że mnie wyrzucą.
A jakie ta metafora ma zastosowanie w sytuacji z firmą? Jestem gotowa przejąć odpowiedzialność za decyzję. Nikt mnie siłą nie trzyma. Nie przykuli mnie do ściany. Mam zobowiązania finansowe, rodzinę i podjęłam świadomą decyzję, że będę działać z tą firmą.

 

Jestem gotowa zmienić nastawienie i dać zgodę, żeby się działo. Żeby było to, co jest.

Usiadłaś wygodniej… Tak. Nie mogę sobie pozwolić na stres. Mój organizm bardzo źle to znosi. Za decyzją o zgodzie poszło zmniejszenie napięcia w barkach. Dziękuję.
POWRÓT
KONTAKT

dobrepytanie

Katarzyna Lewandowska

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.    

spacja bydgoszcz    spacja bydgoszcz